Problem z „przeniesieniem” klauzuli wykonalności (art. 788§1 k.p.c.)

Sąd Najwyższy, w co najmniej dwóch swoich uchwałach (np. III CZP 4/09, III CZP 63/04) stwierdził, że przepis art. 788§1 k.p.c. ma zastosowanie również do przelewu wierzytelności dokonanego po wszczęciu egzekucji. Chodzi więc o to, że jeżeli po wszczęciu postępowania egzekucyjnego wierzytelność objęta egzekwowanym orzeczeniem została przelana na osobę trzecią, to osoba ta musi postarać się nadanie klauzuli wykonalności na jej rzecz.

Niby prosta rzecz, ale nie tak do końca albowiem bazując na własnych doświadczeniach zidentyfikowałem pewien problem w omawianej materii. Na czym on polega? Otóż, w „standardowej” sytuacji, tj. kiedy nadanie klauzuli wykonalności następuje przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego, dłużnik o fakcie nadania klauzuli wykonalności dowiaduje się z chwilą doręczenia mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji i wtedy też otwiera się dla niego termin do wniesienia zażalenia na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności (pomijam problem uchwały SN w sprawie III CZP 29/88). Wynika to z art. 795§2 k.p.c., który będzie stanowił uregulowanie szczególne w stosunku do 357§2 k.p.c. – tj. sąd nie będzie doręczał obu stronom postanowienia wydanego na posiedzeniu niejawnym.

Zobaczmy teraz, jak kwestia ta będzie się przedstawiała w przypadku „przeniesienia” klauzuli wykonalności po wszczęciu egzekucji. Moim zdaniem, z racji braku jakiegokolwiek przepisu szczególnego, zastosowanie powinien znaleźć przepis art. 357§2 k.p.c. i takie postanowienie sąd powinien doręczyć zarówno dłużnikowi i wierzycielowi. Przemawia za tym po pierwsze brzmienie art. 795§2 k.p.c. gdzie mowa jest o „wszczęciu egzekucji” (a więc skoro jest już ona wszczęta to przepis ten nie może mieć zastosowania) i po drugie cel art. 795§2 k.p.c. – zapewnienie wierzycielowi ochrony przed ewentualnymi działaniami dłużnika, który dowiedziawszy się o postępowaniu klauzulowym ukryje swój majątek – jeżeli egzekucja jest już w toku to nie ma potrzeby ochrony nowego wierzyciela.

Niestety ten, jak się wydaje słuszny pogląd nie jest powszechnie podzielany. Do grupy kontestatorów zalicza się Sąd Okręgowy w Cz., co odkryłem kiedy w kilka miesięcy po wydaniu postanowienia poprosiłem o stwierdzenie jego prawomocności. Odpowiedziano mi, że postanowienie nie jest prawomocne albowiem nie zostało doręczone dłużnikowi. Prośba o niezwłoczne doręczenie postanowienia dłużnikowi spotkała się z odmową, w której sąd powołał się na….art. 795§2 k.p.c.

Oczywistym jest chyba, że coś tutaj nie gra, skoro w art. 795§2 k.p.c. wyraźnie mowa jest o momencie wszczęcia egzekucji, co pozwala na stwierdzenie, jaki jest zakres tego przepisu. Moim zdaniem błędnym jest podciąganie przypadku nadawania klauzuli po wszczęciu egzekucji do sytuacji kiedy postępowanie to nie zostało jeszcze wszczęte. Gdyby bowiem kierować się tokiem rozumowania przyjętym przez Sąd w Cz. należałoby wymagać od nowego wierzyciela złożenia nowego wniosku o wszczęcie egzekucji, co oczywiście jest absurdalne.

W ten właśnie sposób przepisy k.p.c. „nie nadążają” za orzecznictwem SN, no może nie tak do końca, bo wystarczy chwila zastanowienia i rozwiązanie tego problemu staje się oczywiste (art. 357§2 k.p.c.). Dopóki jednak nie wszystkie sądy będą ze mną zgodne, wierzyciel, któremu podobno Państwo miało ułatwiać dochodzenie należności będzie musiał wydobywać z sądu odpis postanowienia i prosić komornika o jego doręczenie dłużnikowi. Żaden problem jeżeli komornik będzie współpracował, gorzej jeżeli odmówi z powołaniem na art. 795§2 k.p.c. A tego wykluczyć nie można. Niestety.

Udostępnij:

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: