O prekluzji dowodowej słów kilka…

Na „żółtych stronach” Rzeczpospolitej, we wtorek (07/04/2009) ukazał się artykuł autorstwa adw. Andrzeja Michałowskiego (wiceprezes NRA) piętnujący rygoryzm przepisów k.p.c. o postępowaniu w sprawach gospodarczych. Artykuł jest dostępny tutaj. Co do zasady z publikacją tą nie zgodzić się nie można. Ostatnie nowelizacje wspomnianych k.p.c. przepisów sprowadziły prowadzenie spraw gospodarczych do absurdu nie mającego nic wspólnego z prawem do sądu czy wymiarem sprawiedliwości w ogóle, a raczej zaawansowanym wróżbiarstwem (zwrócą czy nie, odrzucą czy nie?) Mec. Michałowski koncentruje się jednak na kwestii prekluzji dowodowej wykazując, że również ta instytucja wypacza istotę sądowego rozstrzygania sporów. Ja jednak nie był bym aż tak bezlitosny dla tych przepisów powtarzając za Trybunałem Konstytucyjnym, że sama idea jest słuszna, a tylko wykonanie nie takie jak powinno być.

Z instytucją prekluzji dowodowej – jak wiadomo – spotkamy się nie tylko w przypadku spraw gospodarczych, ale również wszędzie tam gdzie sąd będzie na tyle zapobiegliwy, że chcąc uniknąć przeciągania postępowania odpowiednio zdyscyplinuje pełnomocników strony (art. 207§3 k.p.c.). Oczywiście to nie to samo co „bezlitosna prekluzja gospodarcza” ale jednak jest. I głosów krytycznych nie słychać. Prekluzja gospodarcza to jakby zaawansowana wersja tego z czym możemy spotkać się w przypadku art. 207§3 k.p.c. – tj. nieważne czy strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, a terminu nie wyznacza sąd, tylko ustawa. Ten bezduszny automat został jednakże wyposażony w „dźwignię bezpieczeństwa” w postaci generalnej klauzuli niemożliwości powołania twierdzeń, wniosków i dowodów w danym terminie (co ma uzasadniać późniejsze ich zgłoszenie). I tak naprawdę do tego worka możemy upchnąć wszystkie te sytuacje, które obecnie powodują, że do prekluzji dowodowej odnosimy się krytycznie. No właśnie, możemy, ale niekonieczne sądy mają na to ochotę. I w ten sposób dochodzimy do mniej więcej tego co wyrzekł Trybunał Konstytucyjny w wyroku dotyczącym przepisów o prekluzji dowodowej.

Trzeba pamiętać, że sprawy gospodarcze są pewną kategorią szczególną, a więc sprawami między podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą (i gdzie często w grę wchodzą niemałe pieniądze). Niejednokrotnie może być tak, że jedna ze stron będzie zainteresowana w przeciąganiu postępowania, a to w związku z udzieleniem korzystnego zabezpieczenia, które czasowo eliminuje przeciwnika procesowego jako konkurencję na rynku. I wtedy właśnie ujawniałby się sens tego o czym pisze mec. Michałowski, że sąd mógłby pominąć dowód mający istotne znaczenie dla zakończenia postępowania. Jeżeli strona celowo taki dowód trzyma jako „as w rękawie” i nie ujawnia go mając interes w przeciąganiu postępowania, to słuszną decyzją będzie usankcjonowanie takiego zachowania poprzez sprekludowanie nowych twierdzeń i dowodów.

Daleki jednocześnie byłbym od demonizowania instytucji prekluzji dowodowej w taki sposób, w jaki zostało to uczynione w omawianej publikacji poprzez stwierdzenie, że pozwany musi przewidzieć, opisać i udowodnić wszelkie możliwe warianty, nawet najbardziej teoretyczne. Nie widzę podstawy dla takiego twierdzenia, a wręcz przeciwnie możnaby przytoczyć orzeczenie Sądu Najwyższego idące w raczej przeciwnym kierunku (wyrok z 14/12/2006, I CSK 322/96).

Reasumując, uważam, że przy odrobinie dobrej woli sądów powszechnych oraz przede wszystkim Sądu Najwyższego, z prekluzji można uczynić pożyteczny instrument procesowy, który przyczyni się do usprawnienia przebiegu postępowania bez doprowadzania do patologii. Ja osobiście nie mogę znaleźć zrozumienia dla wprowadzonej stosunkowo niedawno kuriozalnej regulacji zawartej w art. 4798a k.p.c. i gdyby to ode mnie zależało to właśnie jej poświęciłbym całą stronę poczytnego dziennika. Ale jako, że nie zależy, to pozostaje mi ten blog. I z możliwości tej wkrótce oczywiście skorzystam.

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: